Bal Karnawałowy
31 stycznia, czyli w sobotę przed feriami, odbył się w naszej szkole BAL KARNAWAŁOWY. 


Jest to uroczystość, na którą wszyscy czekamy cały rok. Tydzień poprzedzający przebiegał na dekorowaniu sali, na której miał odbyć się bal, no i oczywiście na przygotowaniu części artystycznej.

O godzinie 13.00 wszystko było gotowe do rozpoczęcia zabawy. 
Tradycyjnie bal otworzyła pani dyrektor Beata Filutowska i przewodnicząca Rady Rodziców pani Joanna Kleczko. Panie powitały
zaproszonych gości, rodziców, nauczycieli, uczniów i wszystkich, którzy postanowili spędzić sobotnie popołudnie u nas w szkole.
Witając, pani dyrektor, życzyła niezapomnianych wrażeń i wspaniałej zabawy, następnie głos oddała uczniom, którzy brawurowo zaprezentowali swój program artystyczny. 
W tym roku zarówno dekoracja jak i przedstawienie przeniosło wszystkich do cyrku. 



Było kolorowo, zabawnie i wystrzałowo. Uczniowie zaprezentowali swoje umiejętności aktorskie, taneczne i sprawnościowe.
Na arenie cyrkowej pojawił się sam Dyrektor Cyrku, który uroczyście otworzył widowisko i obiecał, że jeszcze do nas wróci z zupełnie nowym przedstawieniem 
.
Chwilę później wystąpili prawdziwi klauni, którzy rozbawili wszystkich do łez
, pojawił się magik, wyczarowując piękne róże 
, odwiedzili nas także siłacze
, a baletnice zachwyciły publiczność swoim pięknym tańcem
. Nie zabrakło również tresera dzikich kotów 
oraz wielu innych barwnych artystów cyrkowych, którzy sprawili, że całe widowisko było naprawdę magiczne.
Iście cyrkowe przedstawienie zaprezentowali uczniowie klas 4–8, a nad całym scenariuszem i przebiegiem występów z ogromnym zaangażowaniem czuwały panie: Małgorzata Leszczyńska, Anna Płuciennik oraz Agnieszka Janiszewska. 

Radosne twarze widowni i ogromne brawa świadczyły o tym, że występy się podobały.
Po programie przyszedł czas na wspólną zabawę, w której pomagały zaproszone panie animatorki. 

Nasi wspaniali rodzice zadbali o to, żeby energia zostawiona na parkiecie została uzupełniona przez przygotowane smakołyki. Kolejne klasy zapraszane były na chrupiące zapiekanki i wyborne ciasta. 


Jak co roku czas szybko mijał i mimo, że za oknem ściskał siarczysty mróz to w naszej szkole była gorąca atmosfera. 

O godzinie 18.00 wybrzmiała ostatnia piosenka i wszyscy zmęczeni, ale radośni udali się na zasłużony odpoczynek i ferie. 




